"Nowy Porzadek Swiata"
Nowy Porzadek Swiata (New World Order), to teoria funkcjonujaca na
podbudowie pojecia, ktore wystepuje takze wspolczesnie w stosunkach
miedzynarodowych. Pierwszy raz zostalo one uzyte dla okreslenia nowego
ladu
po I wojnie swiatowej. 14 punktow Wilsona, a wsrod nich stworzenie
Ligi
Narodow mialo dac poczatek nowemu porzadkowi swiata. I w pewnym
stopniu
dalo, ale zrodzilo wowczas takze silna teorie o swiatowym spisku,
ktora -
oczywiscie z pewnymi modyfikacjami - funkcjonuje do dzisiaj.
Zanim jednak przejde do omowienia tej teorii, warto zwrocic uwage, ze
okreslenie Nowy Porzadek Swiata jest uzywane rowniez wspolczesnie w
celach
politycznych. W komentarzu dla International Herald Tribune o nowym
ladzie
pisze Henry A. Kissinger, amerykanski polityk i dyplomata, byly
sekretarz
stanu w administracji Richarda Nixona. Uwaza on, ze obecnie "kazdy
kraj
bedzie musial dokonac ponownej rewizji wlasnego wkladu do panujacej
sytuacji
kryzysowej. Kazdy kraj bedzie sie staral byc niezalezny, w najwiekszym
mozliwym stopniu, w warunkach, ktore ten kryzys stworzyly;
jednoczesnie,
kazdy kraj bedzie zobowiazany do stawienia czola rzeczywistosci -
problemy
kryzysu mozna opanowac jedynie poprzez wspolne dzialanie." To wlasnie
okreslenie nowego ladu miedzynarodowego, jaki zostanie wytworzony w
wyniku
kryzysu gospodarczego. Wedlug amerykanskiego polityka oczywiscie.
Zupelnie inaczej jednak problem ten widza internauci. Dla nich Nowy
Porzadek
Swiata, to przede wszystkim bardzo starannie zakonspirowane dzialania
majace
na celu zniewolenie ludzkosci. Jak? Poprzez wywolywanie, a nastepnie
umiejetne rozwiazywanie konfliktow - wojen, kryzysow gospodarczych czy
politycznych.
"Czas nadchodzi, ze bedzie jedna waluta na swiecie, i jeden rzad, i
jeden
Bog"
Dzialania tej, blizej nieokreslonej grupy zmierzaja do stworzenia
elity,
ktora bedzie rzadzic calym swiatem. Jak okreslil to jeden z
internautow o
nicku ~opinia: "Czas nadchodzi, ze bedzie jedna waluta na swiecie, i
jeden
rzad, i jeden Bog. Powolnie to sie dzieje ,ale nad tym pracuja tacy,
co chca
i wiedza, czego chca, to sa ci medrcy swiata. Czy to mozliwe, to
zobaczymy."
Ten watek przewija sie w wielu komentarzach, jakie mozna zaobserwowac
na
forach Onet.pl. Idea jednego rzadu - elity rzadzacej - i mas
rzadzonych
wydaje sie w tych opisach bardzo zlowieszcza. A wszystko dzieje sie na
naszych oczach. Bo przeciez czym - wedlug tych teorii - jest
Organizacja
Narodow Zjednoczonych, Miedzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Swiatowy?
To
wszystko nic innego, jak prywatne organizacje, ktorych zadaniem jest
oslabienie jak najwiekszej liczby krajow. Kryteria narzucane krajom
przez te
instytucje sa bardzo wygorowane i przygotowane tak, aby uzaleznic je
od
siebie. W jakim celu? "Cel jest tylko jeden - nowy porzadek swiata.
Nie siac
paniki, nie odbierac nadziei, tylko wskazac w odpowiednim momencie
gdzie
jest i zeby uwierzyli. Szarpnac populacja tak, zeby na kolanach
szukala
wybawienia z kryzysowej egzystencji" pisze na
forum ft.onet.pl
uzytkownik
~genesistime.
I nie jest to zdecydowanie osamotniona opinia wsrod internautow.
~Tumball,
rowniez na forum ft.onet.pl pisze, ze "znawcy i kreatorzy nowych
trendow
pojawia sie w tysiacach!!! Beda pisac ksiazki, artykuly i dawac
prelekcje i
wyklady. Media beda sie zachwycac i nowi Deepak Chopras beda wkrotce
na
T-shirtach i na okladkach Timesa, jako nowi mesjasze postkryzysowej
gospodarki. Oni juz sie do tego gotuja, gromadza argumenty, zbieraja
zwolennikow, aby uderzyc swoimi argumentami, jak rakietami w
slabiutkich i
niewierzacych w nic pozbawionych zludzen zwolnionych z pracy
menadzerow
wielkich instytucji finansowych..."
"Matrix w swej zlozonosci, to przy tym pestka"
Teoria o tworzeniu nowego porzadku swiata przybiera takze ksztalt
manii
przesladowczej. Jej wyznawcy sa przekonani, ze w zadnym miejscu na
swiecie
nie moga czuc sie bezpiecznie. Wszechobecne satelity, telefony
komorkowe,
chipy w kartach kredytowych - to tylko narzedzia sluzace okreslonym
grupom
do kontrolowania nic nie podejrzewajacych obywateli. Uzytkownik
~gibond tak
to opisuje: "Rzady i przerozne agendy manipuluja publikowanymi
informacjami.
Telefony daja im wzrok na konkretnych ludzi i ich srodowisko oraz moga
manipulowac nawet na poziomie ich wewnetrznych relacji. Pewnie dlatego
wszyscy milcza o bardzo szkodliwym wplywie telefonow na zdrowie przy
czestym
ich uzytkowaniu. oni wierza tylko zmanipulowanym przekazom
informacyjnym.
Matrix w swej zlozonosci, to przy tym pestka."
Jednym z argumentow budujacych te teorie jest fakt istnienia wysoko
wyspecjalizowanych przedsiebiorstw, ktore zarzadzaja strategicznymi
zasobami
(jak wiedzy czy ropa naftowa). Maja one czesto charakter ponadnarodowy
stajac sie tym samy swoistym panstwem w panstwie. "Nie ma Ameryki, nie
ma
demokracji. Jest tylko IBM, ITT, AT&T, i Exxon. To sa narody na
swiecie."
(xrodlo: http://newworldorderinfo.com/).
"Amerykanscy Zydzi wywolali kryzys!"
Czesc internautow w swoich wypowiedziach na forum potrafi jednak
wskazac
przynajmniej grupe religijna, ktora jest odpowiedzialna za kryzys.
Chodzi
oczywiscie o Zydow. W Europie teoria ta jest o wiele bardziej zywa,
niz za
oceanem. Dzieje sie tak dlatego, ze historycznie na Starym Kontynencie
istnial podzial na chrzescijan i nie-chrzescijan, przede wszystkim
Zydow
wlasnie. W Stanach Zjednoczonych wyznawcy religii Mojzeszowej byli
raczej
podziwiani. Tam antagonizmy wystepowaly glownie miedzy bialymi i
nie-bialymi. U nas bankier - Zyd, to raczej niestety synonim
chciwosci, w
Stanach Zjednoczonych to synonim pracowitosci i "smykalki" do
interesow.
Nawet teraz, kiedy obecny kryzys finansowy jest bardzo dotkliwy
szczegolnie
w Ameryce, obwinia sie tam po prostu bankierow, nie Zydow.
U nas jest odwrotnie. ~Jasiu w swoim komentarzu na biznes.onet.pl
pisze:
"Amerykanscy Zydzi wywolali kryzys! A teraz ciesza sie. Kasa wplywa do
ich
bankow za friko! A caly swiat za to placi!" Z kolei uzytkownik
~barnaba
twierdzi, ze "kryzys wystepuje glownie w naglowkach lobbowanych po
zydowsku
wielkich gazet..." Wsrod nich wymienia Financial Times i Gazete
Wyborcza.
Prawda jest, ze wsrod znanych i czolowych na swiecie bankierow
wiekszosc
jest zydowskiego pochodzenia. Prawda jest rowniez fakt, ze wina za
obecne
zalamanie na rynkach swiatowych spada rowniez na bankierow. Jednak
przypisywanie Zydom, jako generalnie grupie religijnej planow podboju
swiata
jest - lagodnie piszac - przesadzone. Uzytkownik o nicku ~to pewne !
na dzis
uwaza wrecz, ze "obecnie terytorium Polski jest szykowane dla Izraela,
bo
tam Izraelczycy nie maja przyszlosci i wkrotce chca sie przeniesc do
Polski,
historia zawsze sie powtarza." Tego typu poglady nie sa wyjatkiem.
Jako
dowod podaje sie czesto wypowiedx Paula Warburga, amerykanskiego
bankiera
zydowskiego pochodzenia. W 1950 roku, w takcie przesluchan przed
senacka
komisja powiedzial, ze "bedziemy miec rzad swiatowy, czy tego chcemy,
czy
nie. Jedyne pytanie brzmi: czy rzad ten zostanie osiagniety poprzez
podboj,
czy w ramach zgody." (xrodlo: http://www.threeworldwars.com/).